Strona główna > podróże > Słowenia

Słowenia

Słowenia to malutki kraj, który posiada wszystko. A przynajmniej większość walorów, które sprawia, że tak wiele osób traci dla niego głowę. Są góry, piękne morze (choć plaże niestety mają kamieniste… ale większość mieszkańców ceni sobie takie zdecydowanie bardziej niż piaszczyste), wiele malowniczych nadmorskich miasteczek, oraz nowoczesną stolicę z uroczą starówką. Do tego dochodzą świetnie utrzymane drogi i wiele miejsc godnych zwiedzenia.

IMG_4812

Jednym z najwyraźniejszych wrażeń, z jakimi opuściłam ten kraj, było świetne zorganizowanie. Słoweńcy są bogaci, dostają spore sumy z Unii i co najważniejsze, potrafią te pieniądze świetnie wykorzystać. To chyba wzbudziło we mnie największy podziw: widać fantastyczne gospodarowanie każdym euro, pomysł na kraj i przede wszystkim – realizację tego pomysłu. Coś, czego u nas tak bardzo brakuje. Mieszkańcy nie narzekają, praca jest, a żeby zarobić na egzotyczną wycieczkę wystarczy dwa miesiące popracować jako kelner i już stać ich na wyjazd do Syrii czy Turcji na dwa tygodnie. Restauracje i kluby, nawet w nadmorskich kurortach zamykane są najpóźniej o 20 – nie trzeba pracować dłużej, nie trzeba robić nadgodzin. Każdemu należy się odpoczynek. Dlatego też życie toczy się wolno, leniwie w rozprężającym upale, bez stresu. Jeśli masz gdzieś być na 10, osoba, która Ci to przykazała najpewniej sama zjawi się o 10.30. Po co się spieszyć?

temp 108

Słowenia ma też swoje, patrząc z punktu widzenia mieszkańca Polski, małe dziwactwa, pomijając już kwestię wyżej wspomniany fakt, zamykania wcześnie wszystkich miejsc, które w innych krajach, zwłaszcza w miejscowościach turystycznych, otwarte są do późna w noc (choć odbywają się koncerty i inne wydarzenia „na powietrzu”, które oczywiście trwają do późna, choć wciąż późna godzina znaczy w Słowenii coś innego niż u nas chociażby). Dla Polaka ciekawostką może być także fakt, że na całe miasteczko (nie takie znów małe) jest tylko jedna apteka, wielkości pokoju, którego większą część zajmują kosmetyki Vichy. Kiedy pytałyśmy z koleżanką o środek przeciwbólowy typu ibuprom czy paracetamol, który u nas można kupić w każdym supermarkecie, panie ekspedientki patrzyły na nas jak na narkomanki, a przynajmniej podejrzane indywidua. Okazuje się, że jesteśmy nacją lekomanów… (dla mnie akurat taki stan rzeczy nie byłby kłopotliwy, z zasady nie zażywam żadnych środków przeciwbólowych). Najbardziej jednak rozczuliła mnie pizza „z oliwkami”. Choć tak dumnie napisano w menu, w dużej restauracji w Koprze (może gdzie indziej jest inaczej), pizza z oliwkami posiada oliwkę sztuk jeden, dumnie umiejscowioną na samym środku pizzy. Żeby było ciekawiej, pizze, które według menu oliwek nie posiadają, również mają taką na samym środeczku (z pestką w dodatku).

temp 166

Miasteczka nadmorskie na Słowenii mają ten nieodparty urok śródziemnomorskich osad. Domki z czerwonymi dachami przycupnęły to na wzgórzu, to tuż nad brzegiem morza. Na szczycie góry wznoszą się malownicze ruiny zamku, w którym kiedyś pewnie spędzali letni czas książęta, popijając wino i wdychając powietrze duszne od zapachu kwiatów i owoców. Ten klimat ciepłego rozleniwienia z dużą dawką przepysznych win unosi się tam do dziś.

Mimo tego wszystkiego jednak, nie pokochałam Słowenii. Czegoś zabrakło dla mnie w tym zadowolonym z siebie kraju, który do tego zadowolenia ma jak największe podstawy. Nic nie chwyciło mnie za serce, choć tak wiele rzeczy zachwyciło (na przykład nieziemska jaskinia Postojna Jama, która niczym brama do innego świata wręcz olśniewa). Może stałoby się tak z jeziorem Bled, ale niestety tam nie dotarłam. Słowenia to idealne miejsce na wczasy, chciałabym tam jeszcze kiedyś wrócić, żeby zobaczyć wspomniane jezioro, ale bardziej ciągnie mnie w inne miejsca…

Reklamy
Kategorie:podróże
  1. 25/07/2009 o 9:48 am

    Dziękuję za opis wrażeń z podróży :) Małe bałaganiarstwo też jest urocze, a tam pewnie zbyt sterylnie…

  2. 26/07/2009 o 8:42 pm

    nie wszystkie miejsca stają się „naszymi”, nawet jeśli miło się w nich spędzi czas…niektóre zaś odwrotnie…

  3. zaulek ksiazki
    27/07/2009 o 2:51 pm

    Czyżby to Izola? :)

  4. mandżuria
    27/07/2009 o 6:17 pm

    Nutta, nie wiem, czy to na tym polega… Chyba masz rację, choć to chyba raczej „problem” w mojej głowie, moi znajomi byli na przykład zachwyceni :)

    Chiara – dokładnie :)

    Zaułek książki, nie, ale bardzo blisko – Koper/Capodistria (włoska nazwa bardziej mi się podoba) :)

  5. 27/07/2009 o 9:37 pm

    Tak wlasnie mowi Gucio, ktory byl w Slowenii kilka razy. I to samo uwaza nasz slowenski przyjaciel – mala kraina, w ktorej wszystko gra, ale w ktorej jest raczej nudno. Nie znam sie na tyle, by porownywac Slowenie z sasiednia Chorwacja, ale spedzilismy w Chorwacji kilka dni wakacji dwa lata temu (wtedy tez zahaczylismy o Slowenie i spedzilismy z naszym przyjacielem, ktory akurat z Barcelony odwiedzal rodzicow, jeden dzien). Mialam wrazenie, ze Chorwaci sa strasznie nieuprzejmi, poza nielicznymi wyjatkami nikt nie mowil „prosze”, „dziekuje”, klimat troche jak w Polsce socjalistycznej. I tez nikomu nic sie nie chcialo, pizza (wyjatkowo malo wyrafinowe mieli te pizze w Cres) podawana byla z wielka laska… A nasz przyjaciel i jego przyjaciele z kolei mowili, ze Slowency sa tacy sami. Wiec jak tam juz wszystko fukncjonuje, to nie chce sie nic poprawiac i ulepszac.

  6. mandżuria
    28/07/2009 o 9:19 pm

    Chihiro, nie miałam odczucia, że Słoweńcy są nieuprzejmi, choć właściwie miałam z nimi niewielki kontakt. Raczej miałam wrażenie, że mają duże problemy z angielskim i stąd nienajlepsza komunikacja :) Może przy bliższym poznaniu prezentują się gorzej… Mam nadzieję, że jednak nie :)

  1. No trackbacks yet.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s